piątek, 17 sierpnia 2012

Codzienność...

Kochani! Jestem! Wróciłam i póki co wyjeżdżać nie zamierzam. Mam nadzieję, że podczas mojej nieobecności nie zapomnieliście o mnie, tudzież o moim blogu i moich wytworkach ;))) Wróciłam i wzięłam się od razu do pracy, bo zamówionka same się nie zrobią :) Na pierwszy rzut na taśmę pod maszynę trafił album na zdjęcia z podróży, różnych podróży. Muszę przyznać, że pracowało mi się nad tym albumikiem bardzo dobrze i z pewnością powstanie jeszcze jeden podobny dla mnie. Nigdy nie mam czasu na wywołanie zdjęć, a jak już będę miała album, to ba! i motywacja większa! Razem z albumikiem pozują muszle znad Morza Czarnego :))) ech.... czemu co dobre, tak szybko się kończy? ;)))


 napisik

tył


hand made by
igusiowo

9 komentarzy:

  1. Piękny album,a le.... wyprawa nad Morze Czarne????? Bezcenne -zazdrosczę, bo marze juz od dawna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :))) Madzia, ja też długo marzyłam! W końcu w tym roku się udało :) Uważaj o czym marzysz - a nuż się spełni :)))))

      Usuń
  2. Bardzo ładny album. Ogólnie biorąc to wszystkie twoje "szyciowe" prace są niesamowite ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. prześliczny, genialnie dopracowany...brawo!

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczny pomysł i wykonanie Bardzo mi się podoba
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie i witam wśród obserwatorów :)))

      Usuń